“Wave” of Röger to najnowsza propozycja wpisująca się w nurt domowego SPA. Różnica między zwykłą sauną a tym cackiem jest zasadnicza. Mamy tu do czynienia z totalnie otwartą przestrzenią. Nie zamykamy się w parze ani w drewnianym pokoju. Najnowocześniejszy na rynku system „podgrzewania” podczerwienią daje nam pełną kontrolę nad temperaturą i odczuciami, które zbliżone są do prawdziwych słonecznych kąpieli.
Wygląd pasuje idealnie do każdego wnętrza, a stylu dopełniają niebieskie diody nadające pomieszczeniu miłego blasku. Na pokładzie nie zabrakło systemu audio. Możemy włączyć dowolną płytę CD, a łóżko zapewni nam głęboką relaksację wraz z doznaniami wzrokowymi.
Styczeń 2, 2012 at 14:23
Kabiny infrared są już dostępne dla zwyczajnych zjadaczy chleba. Widzieliście za ile może teraz kupić saunę? Np. sauna IRM SH200 to tylko kilka tysięcy złotych. Jeszcze kilka lat temu na saunę trzeba było wydać nawet kilkadziesiąt tysięcy. Co ciekawe – zainteresowanie jest bardzo duże. Wszystko podąża w odpowiednim kierunku. Myślicie, że sauny na podczerwień mogą być jeszcze tańsze?