Wykonanie telefonu za 9000 euro nie jest proste. Konsument z taką gotówką nie zadowoli się byle czym. Dziś już nie wystarczy ochlastać obudowy drobinkami złota i reklamować egzemplarza jako najdroższy. Dziś trzeba prawdziwych drogości! No i mamy tu klawisze nawigacyjne wykonane z czarnych diamentów oraz resztę guziczków ze szczerego złota. Kto kupuje niech zajrzy tutaj http://www.gresso.com/